“Dopóki ciężko pracujesz i masz z tego przyjemność, będziesz dobry” – rozmowa z Jackiem Moore ( POLISH + ENGLISH VERSION)

Cześć!

Zamykam temat lutowych rozmów, przychodząc do Was z wywiadem z Jackiem Moore przeprowadzonym przy okazji występu w białostockim Sześcian Pub (12.02.2017). Czy będąc synem gitarowej legendy – Gary Moore’a – można było wybrać drogę inną niż muzyczna? Czy tak znaczące nazwisko nie bywa dla Jacka obciążeniem? Odpowiedzi na te i kilka innych pytań znajdziecie na dole 😉

Z.

ENGLISH VERSION BELOW

jack2

POLSKI

Zuzanna Iwanowska : Spotykamy się przy okazji trasy „Jack Moore & Gorczyca i przyjaciele”. Co skłoniło Cię do wzięcia udziału w tym wydarzeniu?

Jack Moore : Znam Łukasza od jakichś pięciu lat. Poznaliśmy się w Irlandii, gdzie widział mój występ z Leonem, bratem Jimiego Hendrixa. Zaprosił mnie wtedy do Polski na kilkutygodniową trasę. To był świetny czas…. Teraz, podczas kolejnej, póki co jest równie dobrze.

Podczas trasy Arek Kłusowski śpiewa kilka utworów Twojego taty. W takim razie, czy Twój udział w wydarzeniu można traktować jako swego rodzaju hołd złożony jego osobie?

Tak, jest to forma hołdu. Przygotowaliśmy kilka utworów, niektóre gram po raz pierwszy, jak „Still got the blues” czy „Parisienne Walkways”. Są dla mnie mocno osobiste, bo bardzo przypominają mi o tacie, więc gra mi się je wyjątkowo.

Zauważasz jakieś różnice między publicznością w USA, UK, a tą w Polsce?

Tak! Polacy są rozentuzjazmowani, co jest bardzo miłe (śmiech). Cieszą się i naprawdę doceniają muzykę. W USA czy Anglii również, ale nie pokazują tego w takim stopniu. Wiesz, występy tam to świetna sprawa, ale jest coś w polskiej publiczności. Ludzie tutaj są bardzo ciepli i gościnni, co kocham. Przyjmują cię świetnie i sprawiają, że dobrze spędzasz czas.

Czy będąc synem legendy rocka, można wybrać inną ścieżkę życiową niż muzyczna? Myślałeś o tym kiedykolwiek?

Możesz spróbować (śmiech). Myślę, że oczywiście, jest to możliwe, ale w pewien sposób serce podpowiada ci, że może to wszystko było zaplanowane jeszcze przed tobą, a muzyka jest czymś, co cię przyciąga. Zawsze czułem, że jest ona częścią mnie. Tą ścieżką chcę teraz podążać i nigdy się od tego nie uchylałem. To dla mnie coś bardzo naturalnego.

Zastanawiam się, czy kiedykolwiek czułeś presję związaną ze znaczącym w świecie muzycznym nazwiskiem? Czujesz presję, żeby być lepszym od innych gitarzystów?

Tak i nie. Jestem świadom ludzi oglądających mnie na scenie. Oczywiście, wiem, że będę porównywany z tatą. Nie dotyka mnie to szczególnie, bo tak naprawdę robię inne rzeczy, moja muzyka jest całkiem inna. Kiedy gram, lubię myśleć, że mam swój własny styl, w którym mogę się wyrazić, oprócz oddawania hołdu tacie. Zawsze będę porównywany, ale myślę, że nie powinno być to czymś, co mnie zatrzymuje.

Miałeś okazję występować z legendami takimi, jak Gary Moore, Deep Purple czy Otis Taylor. Czułeś kiedyś, że jeśli chodzi o grę, umiesz i możesz już wszystko? Jak tego uniknąć?

Nie, absolutnie nie. To honor grać z tak uznanymi artystami, ale nie zawdzięczam tego sobie. Aspiruję do tego, by osiągać takie rzeczy z własną muzyką. Daje mi to inspirację, by tworzyć i by dawać z siebie wszystko. Gra z nimi to z pewnością wielki zaszczyt – nie każdy ma taką możliwość, więc to doceniam.

Co najbardziej lubisz w grze na gitarze?

Wiem, brzmi to banalnie, ale myślę, że to swego rodzaju przedłużenie siebie. To tak, jakby gitara stawała się częścią ciebie i to uczucie cię obejmuje. Czujesz się tak, jakbyś mówił, a instrument jest naturalnym przedłużeniem ciała. Wyrażasz siebie przez jego dźwięki. Niesamowite.

Który styl grania uważasz za bardziej interesujący i ważniejszy? Improwizację czy grę z nut?

Improwizację. Wtedy jesteś najbardziej odruchowy i naturalny. To też najbardziej interesujący sposób gry. W ten sposób możesz poznać charakter grającego, bo to bardzo spontaniczne i żywiołowe.

Kto miał wpływ na twoją muzyczną drogę?

Wielu ludzi. Jako dziecko słuchałem bardzo dużo Jimiego Hendrixa. Zaczynałem wówczas grać na gitarze. Próbowałem naśladować jego grę i po raz pierwszy zauważyłem, jak mocno można wyrazić siebie za pomocą tego instrumentu. Jimi miał na mnie prawdopodobnie największy wpływ, ale kiedy dorastałem, dołączyli do niego ludzie tacy, jak George Harrison, Tom Petty i wiele zespołów indie.

Gra z pewnością jest twoją pasją. Jestem jednak ciekawa, co oprócz tego dostarcza Ci przyjemność i satysfakcję?

Jestem wielkim fanem piłki nożnej. Czerpię wiele przyjemności z oglądania mojego ulubionego klubu, Liverpoolu, grającego co tydzień. Staram się być na bieżąco z meczami, ale to trudne. Oglądam też z zainteresowaniem mecze Chelsea. Kocham piłkę nożną. Lubię filmy i podróże, uwielbiam też jeść zbyt dużo (śmiech) i uczyć się języków. Postaram się poduczyć trochę polskiego, więc może przy następnej wizycie będę mógł trochę porozmawiać.

Co potrafisz powiedzieć po polsku na ten moment?

Mogę powiedzieć „dziękuję”, „dobra”, „dzień dobry” i kilka innych wyrazów, których prawdopodobnie nie powinienem tutaj powtarzać (śmiech).

Czym byś się zajął, gdybyś musiał porzucić muzykę?

Prawdopodobnie spróbowałbym z dziennikarstwem. Chętnie zająłbym się dziennikarstwem muzycznym albo recenzowaniem wydarzeń, ale gdyby miała to nie być muzyka, to może coś związanego z fotografią. Kocham fotografować i zawsze mnie to cieszyło.

Na koniec: jakiej rady udzieliłbyś początkującemu muzykowi? Może ostrzegłbyś go przed czymś?

Graj muzykę, którą kochasz. Pracuj wytrwale. Jeśli jesteś gitarzystą, ucz się utworów, ucz się muzyki, którą kochasz. Wtedy będziesz w stanie osiągnąć to samodzielnie – nauczyć się nut czy czegokolwiek, w czym się rozwijasz. Wykształcisz swój własny styl. Myślę, że po prostu musisz się tego trzymać i w tym wytrwać. Dopóki ciężko pracujesz i masz z tego przyjemność, będziesz dobry.

 

____________________________________________________________

ENGLISH

Zuzanna Iwanowska: We’re meeting during the „Jack Moore & Gorczyca with friends” tour. What made you consider participating in this project?
Jack Moore : I’ve known Lukasz for about 5 years now. We’ve met in Ireland. He saw me playing a show with Leon Hendrix, Jimi Hendrix’s brother and then invited me to Poland to come and play on tour with him for few weeks. We’ve had a great tour together and now he’s called me back up again and we’re on another one. It’s been great so far.

During the tour Arek Klusowski is perfoming some of your father’s songs. Can we perceive taking part in such an event as a form of a tribute to him?
Yes, actually it is a form of tribute. We did a couple of songs and it’s actually the first time I’ve ever played “Still got the blues” and “Parisienne Walkways”. These ones are really personal to me just because they’re so synonymous with my father, so they’re huge songs for me to play.

Do you notice any differences between audiences in the USA, UK and Poland?
Yes I do! The ones in Poland have actually turned up which is nice (laughs).They’re always excited to be there and really appreciate the music. In the US or England a lot of people are not so stoked to have you there. You know, shows in the US or UK are great stuff but there’s just something about polish audience. People are really warm and welcoming here which I love. They treat you great and make sure you have a good time.

Would it be possible to choose a life path different than music career when being a son of a rock legend? Have you ever considered it?
I mean you can try (laughs). I think that it’s possible, of course. In some ways your heart is kind of already laid out before you and music always pulls you in. I’ve always felt like music was a big part of me. It’s a path I want to follow and I never ran away from it. For me it’s a very natural thing to do.

I was wondering if you’ve ever felt any heat related to your prominent surname. Do you feel any pressure to be better than other guitarists?
Yes and no. I’m very aware of people watching me perform on stage. I’m obviously going to be compared to my father. It doesn’t faze me too much because it’s not really what I do. The music I make is pretty different. When I play my guitar I like to think that I have my very own style… as well as I’d like to think I’m able to express myself in my own way, as opposed to being a tribute to my dad. I’m always gonna get the comparison but I don’t think that I should let it hold me back.

You had a chance to perform on one stage with legends like Gary Moore, Deep Purple or Otis Taylor. Have you ever felt like you are already capable of doing anything? How can one avoid thinking like that?
No, absolutely not. Honestly, it’s an honor to be able to play with such prestigious artists, but that’s not me feeling done by any means, that’s something to aspire to. I’d like to be able to achieve those things with what I do – with my records and my own music. It inspires me to create and to be the best I can. Obviously, being able to play with those artists is a huge honor – most people don’t ever get a chance to do so, therefore I really appreciate it.

What do you like the most about playing the guitar?
It’s kinda cliche but I guess it’s sort of an extension of you. It kinda seems like it’s a part of you and you truly embrace it when you really feel it. It feels as if you’re just talking and it’s such a natural extension of your body. You can really express yourself with the voice of your guitar. Incredible.

Which way of playing do you believe to be the most interesting and more important? Improvisation or playing with sheet music?
Improvisation. That’s when you’re getting the most impulsive and natural kind of thing… at least that’s the most interesting part of playing. You’re really getting the feel of someone’s character playing like that because that is so off the cuff and so driving.

Who had an influence on your musical life?
Oh, so many people… As a kid I used to listen to Jimi Hendrix a lot, you could say I cut my teeth on his music. I really tried to emulate his playing and that was the first time I’ve noticed the real extend of how you can express yourself by playing the guitar. He’s probably my biggest influence ever… But as I’ve grown older I started to gather inspiration from people like George Harrison, Tom Petty and a lot of indie bands.

Playing is certainly your passion, but I really wonder about other activities that give you pleasure and satisfaction – are there any?
I’m a big football fan. I get a lot of enjoyment from sitting down and watching my club – Liverpool – play every week. I try to get to games whenever I can, but it’s quite far away. I managed to make it to watch Chelsea play the other week. Pretty stoked. I love my football. I also love watching films and traveling, as well as eating too much food (laughs) or learning new languages. I’m gonna try picking up some polish so next time I come here maybe I could have a conversation.

What can you say in polish so far?
I can say “dziękuję”, “dobra”, “dzień dobry” and a few other words which I probably shouldn’t repeat (laughs).

What would you do if you were forced to give up your music?
I’d probably try getting into journalism. I’d love to write music journals or review shows… but if it wasn’t connected to music then maybe something that would involve traveling. I love photography as well so maybe something in that department as I’ve always enjoyed it.

Finally, what advice would you give to beginner musicians? Is there anything you would warn them about?
Honestly just play the music you love. Work hard – if you’re a guitarist, just learn songs, listen to the type of music you love and you’ll be able to pick it up yourself. You’ll be able to pick up notes and learn anything you’re trying to get better at and you’ll be able to develop your own style this way. So I think that you should really just stick at it. As long as you work hard and enjoy it you’re going to be good.

Advertisements

One thought on ““Dopóki ciężko pracujesz i masz z tego przyjemność, będziesz dobry” – rozmowa z Jackiem Moore ( POLISH + ENGLISH VERSION)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s